Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Aney
Poranna Zorza
Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 23:28, 26 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Przyszła w bryczesach i trampkach. Nałożyła czapsy i gwizdnęła. Natychmast można było usłyszeć radosne rżenie. Dziewczyna podeszła do boksu z karą klaczą i pogłaskała ją po pysku.
-Choć malutka idziemy trochę się poruszać-uśmiechnęła się i otworzyła boks. Przemierzając go wygwizdywała jakąś piosenkę, a klacz szła za nią trzymając łeb na ramieniu. Na dworzu dziewczyna osiodłała ją i założyła ogłowie poczym poklepała konia i wskoczyła na siodło. Ruszyła powolnym stempem na ujeżdzalnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Yadis
Dołączył: 23 Gru 2008
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 14:31, 27 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Dosiadła konia i zaczęła od rozluźniającego stępa.W tym czasie oglądała dokładnie parkur.Lawirowała między przeszkodami,by koń im się przyjrzał.Skakać,czy nie skakać ? - oto jest pytanie ! pomyślała.Zaczęła kłusować.Było wspaniale.Koń w ogóle nie wybijał, miał miękki, płynny chód.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aney
Poranna Zorza
Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 17:03, 27 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Po kilku kułkach spokojnego stępa przeszła do wolnego kłusa. Klacz bez przeszkód poddawała się dziewczynie, lecz ta wiedziała, ze to dopiero początek.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yadis
Dołączył: 23 Gru 2008
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 1:49, 28 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Zaczęła galop.Koń był doskonale ujeżdżony.I nie będę mieć z nim żadnych problemów ? pomyślała.Dziwne.Zwykle ze względu na jej umiejętności dawano jej konie,które...hmmm...nie były tak ugodowe jak Cyrograf.Skądś to imię musiało jednak się wziąć.Wypatrzyła niedużą stacjonatę.Około 1 metra.Zrobiła odpowiedni najazd i przeskoczyła ją.Jej zdumienie sięgało granic.Koń miał niesamowitą potęgę skoku,pięknie baskilował.Coś cudownego.Spróbowała więcej.Wybrała stacjonatę wyższą o 30 cm.Duża zmiana,ale koń pokonał ją bez przeszkód xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aney
Poranna Zorza
Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 11:41, 29 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Spojrzała na dziewczynę i konia.
-Pięknie skacze-uśmiechnęła się do niej i sama przeszła do galopu. Puściła wodzę i poddała się ruchom konia. Chwyciła je ponownie i zagalopowała na oxera. Klacz przeskoczyła go poprawnie ale bez rewelacji. Dziewczyna i tak była bardzo zadowolona bo klacz była jeszcze nie ujeżdzona. Poklepała ją i zaczęłagalopować wokół padoku.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|